Korowaj – ukraiński placek weselny
Ciężko dziś sobie wyobrazić wesele bez tortu. Bogato zdobione, piętrowe konstrukcje to jeden z tych elementów przyjęcia, nad którym toczą się długotrwałe dyskusje. Jakie smaki, ile pięter, jaka masa, czym ozdobiony? Cukiernicy prześcigają się w tu pomysłach. Ale jeszcze kilkadziesiąt lat temu obecność tortu na weselnym stole wcale nie była taka oczywista. Znacznie częściej, szczególnie na wsiach i w mniejszych miasteczkach, na stole królował kołacz, zaś we wschodnich regionach, na Suwalszczyźnie, Podlasiu, Polesiu – korowaj. To ciasto drożdżowe pochodzące z terenów dzisiejszej Ukrainy i Białorusi, gdzie również obecnie jest nieodłącznym elementem każdego przyjęcia weselnego.
Korowaj weselny i jego symbolika
Korowaj to drożdżowe, słodkie, okrągłe pieczywo przypominające chleb. Pojawia się na stołach weselnych, a jego wygląd jest wróżbą dla rozpoczynających wspólne życie nowożeńców. Ważny jest tu każdy element dekoracyjny, a także to, w jaki sposób korowaj się upiecze i wybarwi.
Placek ma kształt koła, na którym przed włożeniem do pieca formowane są różne elementy dekoracyjne. One, w przeciwieństwie do całego ciasta, wykonane są tylko z mąki i wody, co sprawia, że po upieczeniu są bardziej blade i odcinają się kolorem od mocno przypieczonej skórki.
Motywy pojawiające się na korowaju nie mogą być przypadkowe. Na środku umieszczana jest para gołąbków symbolizująca państwa młodych, warkocz oplatający ciasto to warkocz panny młodej, słońce i księżyc symbolizują życie, kłosy zbóż bogactwo, ptaszki – potomstwo i rodzinę, zaś owoce i kwiaty – dobrobyt. W tym w jaki sposób wybarwią się podczas pieczenia słońce i księżyc upatruje się wróżby na długie i dostatnie życie małżonków. Podczas pieczenia bardzo pilnowane jest też to, by korowaj nie pękł, bo może to oznaczać, że małżeństwo będzie nietrwałe.
Jak pieczono korowaje?
Pieczenie korowaja rozpoczynało w przeszłości obrzędy związane z weselem. Zajmowały się nim tylko zamężne kobiety pod przywództwem matki chrzestnej panny młodej lub pana młodego, nazywane korowajnicami. Zbierały się dzień przed ślubem i śpiewając pieśni obrzędowe przygotowywały drożdżowe ciasto. Każda czynność oraz pieśni podczas pieczenia miały swoją kolejność, a jej zmiana miała odbierać wypiekowi jego moc i mogła sprawić, że małżeństwo będzie nieszczęśliwe.
Zdobienie korowaja było z kolei zadaniem druhen. Każda z nich musiała wykonać także przynajmniej jedną ozdobę – korowajczyka weselnego, którego potem podarowywały swojemu drużbantowi. W pieczeniu korowaja nie brali udziału państwo młodzi i nie mogli oni go zobaczyć aż do momentu wesela.
W przeszłości korowaj był na weselach ukraińskich tak ważnym elementem, że gdy np. wyrósł zbyt duży i nie mieścił się w drzwiczkach pieca, prędzej rozbierano piec niż przecinano ciasto. Jego uszkodzenie mogło sprowadzić na młode małżeństwo nieszczęścia.
Korowaj, podobnie jak obecnie tort weselny, podawany był o północy. Jego dzieleniem zajmował się starosta weselny, który rozdawał kawałki gościom zachęcając do składania życzeń parze młodej.
Korowaj – przepis
Korowaj jest słodkim ciastem drożdżowym, które robi się stosunkowo prosto. Trzeba jednak uzbroić się w cierpliwość ponieważ, jak każdy wypiek tego rodzaju, musi wyrosnąć.
Korowaj – przepis
Rozczyn:
– 250 dag mąki pszennej
– 10 dag drożdży
– 150 ml ciepłego mleka
– 2 łyżeczki cukru
W misce wymieszać mąkę z drożdżami, ciepłym mlekiem i cukrem. Odstawić na ok. 30 min. Po tym czasie powinien mieć konsystencję zbliżoną do śmietany.
Pozostałe składniki:
– 2 kg mąki pszennej
– 750 ml mleka
– 4 jajka
– 15 dag cukru
– ¼ kostki roztopionego masła
– szczypta soli
Przybranie:
– mąka pszenna
– woda
Rozczyn dodać do miski z mąką i solą. Jajka utrzeć z cukrem, mleko wymieszać z roztopionym masłem. Dodać składniki do miski z mąką. Wyrabiać do momentu, aż zacznie samo odchodzić od ręki. Po wyrobieniu odstawić na 30 min w ciepłe miejsce.
Wyrośnięte ciasto podzielić na kilka części, uformować okrągłe placki i ozdobić figurkami z ciasta z mąki i wody. Przed włożeniem do piekarnika posmarować jajkiem. Piec 40 min.
